• [2020],  Mikołów

    Polska Deklaracja o Podziwie i Przyjaźni dla USA z 1926 roku

    W 1926 roku, w odrodzonej zaledwie kilka lat wcześniej Polsce, powstało wyjątkowe i monumentalne dzieło: Polska Deklaracja o Podziwie i Przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych. W zamyśle inicjatorów tego niecodziennego przedsięwzięcia, Deklaracja miała uczcić 150. rocznicę powstania Stanów Zjednoczonych, będąc zarazem wyrazem wdzięczności polskiego społeczeństwa wobec USA za ich wkład w odzyskanie przez Polskę niepodległości. Dzieło to, obejmujące łącznie 30 tysięcy stronic pomieszczonych w 111 tomach, przygotowano pomiędzy kwietniem i lipcem 1926 roku. Zawiera ono uroczysty wstęp spisany w językach polskim i angielskim, po którym następują pozdrowienia i odręczne podpisy ponad 5 i pół miliona mieszkańców II Rzeczypospolitej. Warto w tym miejscu zauważyć, że stanowiło to wówczas niemal 20 procent całej…

  • [2011],  Mikołów

    Sofokles i Horacy w mikołowskim Gimnazjum

    W roku 1927 przybył do Mikołowa profesor Roman Stopa (1895-1995), filolog klasyczny i językoznawca, który w późniejszym czasie zasłynął w świecie jako jeden z najwybitniejszych znawców języków tubylczych Afryki. W męskim Gimnazjum Państwowym w Mikołowie pracował on w latach 1927-1928, nauczając tutaj łaciny i greki. Oczywiście działo się to jeszcze w starym budynku gimnazjalnym, umiejscowionym wówczas przy ulicy Karola Miarki [GPS]. Dnia 18 maja 1928 roku profesor Stopa – we współpracy z miejscowym polonistą, Eustazym Sitowskim – zorganizował w szkole „Wieczorek klasyczny”. Co ciekawe, dzięki zapobiegliwości samego pedagoga, a po części także dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności, ślad po tej imprezie możemy dziś odnaleźć w szacownym przedwojennym piśmie naukowym. Już po…

  • [2011],  Kamionka,  Mikołów,  Okolice

    Białe szaleństwa w okresie międzywojennym

    Lata trzydzieste XX wieku były dla znacznej części mikołowian okresem bardzo trudnym: gospodarka zaczynała dopiero podnosić się z trudem po Wielkim Kryzysie, panowało ogromne bezrobocie, a mroźna i śnieżna zima kojarzyła się zwykle z tudną walką o przetrwanie. O zagranicznych wojażach nie było oczywiście mowy, ba! – nawet wyjazd w pobliskie góry stanowił nie lada problem. Tak przyziemne kłopoty nie były jednak w stanie zniechęcić młodych ludzi do skorzystania z okazji do wspólnej zabawy na śniegu, a brak sprzętu i infrastruktury nadrabiali zapałem i pomysłowością. Niejednokrotnie zarówno sprzęt, jak i miejsce do zjeżdżania lub ślizgania, trzeba było przygotować sobie we własnym zakresie. W charakterze lodowiska wykorzystywano zamarznięte tafle stawów, co…

  • [2010],  [2020],  Mikołów,  Okolice

    Protokoły Koła Przyjaciół Harcerstwa w Mikołowie 1932-1939

    Pomimo stosunkowo krótkiego okresu swej działalności, Koło Przyjaciół Harcerstwa w Mikołowie miało ogromny wpływ na rozwój życia społecznego w mieście. Skupiało ono w swych szeregach czołowe postaci ówczesnego Mikołowa, dlatego też zakres działalności tej organizacji wykraczał daleko poza kwestie stricte harcerskie czy wychowawcze. Zachowanie się do naszych czasów kompletu oryginalnych protokołów mikołowskiego KPH z lat 1932-1939 daje nam unikalną szansę wglądu w społeczno-kulturalne życie Mikołowa i jego mieszkańców w ostatnich latach międzywojnia. Szansę tym cenniejszą, że jako dokumenty przeznaczone w zasadzie do użytku wewnętrznego (a zatem nieobjęte redakcyjną cenzurą), protokoły te odsłaniają liczne „smaczki”, których w szacownych księgach czy opracowaniach odnaleźć nie sposób. Początki harcerstwa na Górnym Śląsku Korzenie ruchu…

  • [2009],  Mikołów

    Trudne wybory przedwojennych nauczycieli

    Niełatwe jest życie nauczyciela – przyzna to zapewne każdy, kto choć przez moment miał okazję zetknąć się z tym zawodem. Lecz cóż znaczą dzisiejsze problemy w porównaniu z wymogami, jakie stawiano kandydatkom do pracy w śląskich szkołach w okresie międzywojennym. Po przejęciu części Górnego Śląska przez państwo polskie (1922) i utworzeniu autonomicznego Województwa Śląskiego, szkolnictwo na tym terenie zostało formalnie wyłączone spod władzy Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego i podporządkowane władzom wojewódzkim. Wojewoda Śląski był równocześnie kuratorem, zaś fundamentem prawnym dla funkcjonowania tutejszych szkół były ustawy Sejmu Śląskiego. Wkrótce też zaczęło się pojawiać coraz więcej różnic pomiędzy zasadami panującymi w szkołach śląskich a tymi w pozostałych rejonach kraju. Śląsk…

  • [2007],  Mikołów

    Na „85-lecie” mikołowskiej „Miarki”: Klątwa roku 1922

    Stało się. Pięć lat minęło, jak jeden dzień, a na łamach lokalnej prasy znów ukazały się ogłoszenia, zachęcające absolwentów i sympatyków I LO do udziału w zaplanowanych na ten rok uroczystościach ku czci Dostojnej Jubilatki. Nasza „Miarka” ma już 85 lat! Piękna, piękna rocznica. Szkoda tylko, że taka trochę… nieprawdziwa… Odnosząc się do śląskiej cezury roku 1922, felietonista „Gazety Wyborczej” Michał Smolorz pisał w 2004 roku m.in.: „W programach szkolnych [w czasach PRL] niewiele było śladów historii pomiędzy pozbyciem się Śląska przez Kazimierza Wielkiego a „powrotem do macierzy” w 1922 r. Nie świętowano rocznic powstania szkół, muzeów czy kościołów erygowanych przed graniczną datą […] [Ale i dziś] szkoły i placówki…

  • [2006],  [2016],  Kamionka

    Historia budynku starej szkoły na Kamionce

    Aż do początków XX wieku na Kamionce nie było odrębnej szkoły, a miejscowe dzieci przypisane były do którejś z istniejących już wtenczas szkół w okolicznych miejscowościach. Z uwagi na przynależność Kamionki do parafii mikołowskiej możemy podejrzewać, że w początkowym okresie miejscowe dzieci powinny były uczęszczać do szkoły parafialnej w Mikołowie, która aż do drugiej połowy XIX wieku mieściła się nieopodal dzisiejszego starego kościółka. Podobnie jak w przypadku innych górnośląskich wiosek, owa przynależność szkolna była zapewne w dużej mierze teoretyczna; zważywszy na sporą odległość od miasta, konieczność pomocy w pracach gospodarskich i brak podstawowego wyposażenia (przybory do pisania, buty itp.), prawdopodobnie znaczna część dzieci uczęszczała do szkoły nieregularnie, okresowo lub nie…

  • [2005],  Kamionka

    Kolonada na szczycie Leśnej Góry

    W przypadku Mikołowa, słowo „Kolonada” kojarzy się przede wszystkim z Wymyślanką. Tam bowiem, w miejscu obecnego kąpieliska, funkcjonował swego czasu lokal gastronomiczno-rozrywkowy, należący do miejscowego Bractwa Kurkowego i zwany popularnie Kolonadą. Można o nim przeczytać m.in. w monografii Mikołowa z 2002 roku, jak również w wydanej właśnie książce Ryszarda Szendzielarza, zatytułowanej Z dziejów Bractwa Strzeleckiego w Mikołowie. Kolonada na mikołowskiej Wymyślance około 1930 roku. Ze zbiorów autora. Niewielu mikołowian wie natomiast, iż gospoda zwana Kolonadą istniała również na Kamionce, i że w okresie międzywojennym była ona jednym z najpopularniejszych lokali w okolicy, odwiedzanym chętnie nie tylko przez mieszkańców Kamionki, lecz także przez licznych gości z pobliskich miejscowości, w tym z…