[2013],  Mikołów,  Okolice

W poszukiwaniu stawu mikołowskich mieszczan

Tę opowieść wypadałoby rozpocząć od Konstantego Prusa. W swojej monografii Mikołowa z 1932 roku opisał on m.in. niecodzienny dar, jaki mikołowscy mieszczanie otrzymali w połowie XVI wieku od ówczesnego pana ziemi pszczyńskiej:

 „Biskup wrocławski Baltazar Promnic, podówczas właściciel ziemi Pszczyńskiej i różnych innych włości na Śląsku, […] podarował miastu Mikołów w r. 1560 kawał łęgu, czyli błotnistej doliny, aby tam sobie miasto założyło staw rybny. Mieszczanie bowiem prosili go, aby im podarował albo jaki kawał łęgu albo jakie inne miejsce, gdzie by można staw założyć. I biskup (jak sam powiada) zważywszy mnogie i wierne służby, które Mikołowianie od dawna świadczyli panom pszczyńskim i jemu samemu, chętnie podarował im w południowej stronie miasta na wieczne czasy kawał obszernego łęgu, zwanego „łęgiem Choinnym”.

Akt darowizny, sporządzony w języku czeskim, wydany został w Pszczynie w maju 1560 roku, „w sobotę po św. Filipie Jakubie”, co wskazywałoby na dzień 11 maja 1560 roku.

Wraz z ziemią, mikołowscy mieszczanie otrzymali także prawo do założenia na ofiarowanym im terenie własnego stawu, zarybiania go, odławiania i użytkowania wedle własnej woli, bez konieczności uiszczania panom pszczyńskim jakichkolwiek opłat lub podatków.

Wspomniany tutaj Łęg Choinny, którego nazwa oznaczała podmokłą łąkę porośniętą choinami (czyli krzewami), umiejscowiony był gdzieś na południe od miasta, już na terenie Łazisk. Z przytaczanych przez Prusa opisów wynikało, że zaczynał się on poniżej stawu rybnego, który należał do dziedziców Łazisk Średnich (byli nimi wtenczas Zawadzcy) i ciągnął się aż do stawu rybnego, będącego własnością sołtysa z Łazisk Dolnych. Zgodnie z postanowieniem biskupa Balthasara von Promnitza, woda płynąca strumykiem ze stawu dziedzica Zawadzkiego miała odtąd płynąć do nowego stawu mieszczan mikołowskich bez jakichkolwiek przeszkód i sprzeciwów z jego strony. To zaś oznacza, że stawy te zasilane były tym samym strumieniem.

Co więcej, skoro był to staw ogólnomiejski, podarowany przez pana pszczyńskiego wszystkim jego mieszkańcom, winien on być znacznie okazalszy od zwyczajnych stawów chłopskich. Ba, powinien być również większy od stawu należącego do dziedzica Łazisk Średnich, poniżej którego miał być umiejscowiony.

Ale gdzie dokładnie mógł się on znajdować? I czy dziś – po niemal pięciu wiekach od momentu jego założenia – można jeszcze odnaleźć to miejsce?

Konstanty Prus podsuwa nam dwie możliwe lokalizacje miejskiego łęgu.

Pierwszą z nich byłyby tereny położone gdzieś na styku granic Łazisk Dolnych i Średnich. Przesłanką byłby tutaj fakt, że interesujący nas łęg miał być zlokalizowany pomiędzy stawem należącym do dziedzica Łazisk Średnich a stawem posiadanym przez sołtysa Łazisk Dolnych. Wiadomo jednak, że na pograniczu tych dwóch wiosek nie było żadnych większych stawów, co potwierdzają stare mapy. Zresztą, większa część granicy między Łaziskami Średnimi i Dolnymi przebiega przez tereny suche, położone bardzo wysoko, których zwieńczeniem jest Góra św. Jana. Poza tym, staw sołtysa Łazisk Dolnych nie musiał przecież znajdować się na terenie jego własnej wsi, posiadanie stawów w okolicznych miejscowościach było w tamtym czasie całkowicie normalną praktyką.

Jest też i druga możliwość, o której wspomina Konstanty Prus:

„Możliwe, iż jest to staw w południowej stronie od Średnich Łazisk, który jeszcze dzisiaj istnieje i Chojakiem jest nazywany”.

Ku tej właśnie opcji skłaniali się także autorzy monografii Łazisk Górnych z 1986 roku, którzy pisali:

„Chojok – tak określano staw, który w 1571 roku nosił nazwę „Choinny” i znajdował się obok lasu „Choje”. Od nazwiska właściciela Kaplyta, zwano go również „Kaplyciok”. Obecnie dawny staw pokrywają zarośla, a o jego istnieniu świadczą pozostałe jeszcze groble”.

Wygląda to zachęcająco, spróbujmy zatem podążyć tym tropem.

Skoro jednak staw od dawna nie istnieje, jak go odnaleźć? W sukurs przychodzi nam kartografia. Okazuje się, że jeszcze na mapie z 1943 roku staw Chojok jest doskonale widoczny. Nazwa się zgadza (Choiok Teich), jest także całkiem spory potok, który przezeń przepływa.

Staw ten został również uwzględniony na wcześniejszych mapach tych okolic, pochodzących z lat 1914 i 1926. Warto przy tym zauważyć, że w okresie międzywojennym w miejsce dawnej nazwy Chojok pojawiła się nowa: Kaplyciok. Ta ostatnia wersja utrzymała się również w czasach powojennych.

Ale czy to aby na pewno staw mikołowskich mieszczan? Niepokój budzić może m.in. brak stawu dziedzica, który powinien przecież znajdować się tuż nad nim…

Aby spróbować rozstrzygnąć tę wątpliwość, sięgnijmy do pruskiej mapy stolikowej z 1827 roku. Jest to dzieło nadzwyczaj dokładne, dlatego też odnalezienie na nim stawu Chojok – pomimo zupełnie innej nazwy, pod którą został tam oznaczony – nie nastręcza szczególnych trudności. Okazuje się także, że dwieście lat temu był on znacząco większy niż w początkach XX wieku. Wprawdzie arkusz mapy kończy się akurat w rejonie jego południowej grobli, nie przeszkodzi nam to jednak w ustaleniu kilku podstawowych faktów.

Już na pierwszy rzut oka widać, że przed dwustu laty staw Chojok – na mapie opisany jako Bazara Teich, zapewne od nazwiska właściciela pobliskiego młyna – był od kilku do nawet kilkudziesięciu razy większy od pozostałych stawów na tym terenie. Analiza innych kart tejże mapy wskazuje również, że był to w istocie największy staw na całym pograniczu Mikołowa, Łazisk i Wyr. Pod względem rozmiarów mogło z nim konkurować jedynie zachowane do dziś jezioro Wicie oraz – rzecz jasna – ogromny, lecz od dawna nieistniejący już staw gostyński.

Co jeszcze istotniejsze, z mapy wynika także, że tuż ponad stawem Chojok (vel Bazara) znajdował się jeszcze jeden zbiornik, w XX wieku już nieistniejący, bo zniszczony nasypami torów kolejowych. Staw ten, którego groblę stanowiła obecna ulica Lasoki, był wyraźnie mniejszy od Chojoka, ale i tak bez porównania okazalszy od pozostałych stawów chłopskich. Obydwa stawy łączył zaś potok, płynący od strony ówczesnego dworu dominialnego w Łaziskach Średnich (siedziby dziedzica). Czyżby zatem ten mniejszy zbiornik, położony nieco bliżej łaziskiego dworu, mógł być brakującym stawem dziedzica?

Fragment mapy z 1827 roku, ukazujący staw Chojok w okresie jego świetności oraz położony tuż nad nim zbiornik, który wydaje się być stawem łaziskich dziedziców. Na mapę naniesiono opisy wyjaśniające.

W tym momencie wszystkie przekazy i poszlaki zaczynają układać się w jedną, spójną całość, sugerując przy tym następujący obraz sytuacji.

Chojok, czyli dawny Staw Choinny, położony był na terenie Łazisk Średnich, na południe od miasta [GPS]. Był bardzo duży (około 12 hektarów powierzchni) i pod względem rozmiarów nie mógł się z nim równać żaden staw w okolicach Mikołowa. Dla porównania, powierzchnia mikołowskiego Rynku wynosi dokładnie pół hektara. Groblę stawu stanowiła dzisiejsza ulica Południowa. Tuż nad nim, nieco bliżej dworu dziedzica Łazisk Średnich, położony był także drugi zbiornik (staw dziedzica), mniej więcej trzykrotnie mniejszy od Chojoka, lecz i tak znacznie rozleglejszy od okolicznych stawów chłopskich [GPS]. Oba stawy zasilane były wodami tego samego potoku; brał on swój początek w Łaziskach Dolnych, przepływał przez centrum Łazisk Średnich, zasilał po drodze kilka stawów, po czym kończył swój bieg w Gostynce. Strumyk ten nadal zresztą istnieje [GPS].

Mapa z 1827 roku informuje nas również, że przy Chojoku funkcjonowały wtedy aż dwa młyny wodne: jeden przy jego południowej grobli (Bazara Mühle), drugi zaś pomiędzy jego północnym brzegiem a stawem dziedzica (Syslische Mühle).

Wydaje się zatem, że koncepcja Konstantego Prusa była jak najbardziej słuszna: wyschnięty już dzisiaj Chojok to najprawdopodobniej dawny staw mikołowskich mieszczan, założony w XVI wieku na Choinnym Łęgu. Świadczyć może o tym zachowana przez stulecia nazwa, jego lokalizacja, która w najdrobniejszych nawet szczegółach odpowiada dawnym przekazom, a także mapy, z których wynika jednoznacznie, że w okolicach Mikołowa – a tym bardziej na południe od niego – nie było żadnego innego stawu, który można by do ofiarowanego miastu łęgu dopasować.

Staw Chojok zdołał przetrwać ponad 400 lat, aż do drugiej połowy XX wieku, choć w wiek dwudziesty wkroczył już w mocno okrojonej formie. O ile część południowa pozostała właściwie niezmieniona, o tyle po stronie północnej dwudziestowieczny Chojok (vel Kaplyciok) sięgał już tylko dzisiejszej ulicy Konopnickiej, wykraczając poza nią zaledwie w jednym miejscu. Powierzchnia lustra wody wynosiła wówczas maksymalnie około 7 hektarów.

Fragment prezentowanej już wcześniej mapy topograficznej z 1943 roku. Czerwona linia wskazuje przybliżony zasięg lustra wody w 1827 roku.

Na terenie zajmowanym niegdyś przez Staw Choinny nie ma już obecnie wody, choć dawna niecka pozostała w zasadzie kompletnie niezabudowana. Całą południową część dawnego stawu porasta dziś spory zagajnik, na północ od zagajnika znajdują się podmokłe łąki oraz pola uprawne, a mniej więcej przez środek niecki przebiega ulica Marii Konopnickiej.

Z kolei nieco powyżej, po południowej stronie ulicy Lasoki, znajduje się obecnie niewielki, urokliwy zbiornik wodny o powierzchni około pół hektara, noszący oficjalnie nazwę Kaplyciok [GPS]. Jest to dziś ulubione miejsce spotkań okolicznych wędkarzy oraz wdzięczny cel wycieczek rowerowych. Chociaż mamy tutaj do czynienia z oczywistym nawiązaniem do międzywojennej nazwy Chojoka, to jednak współczesny Kaplyciok nie jest bynajmniej pozostałością po swym znacznie większym imienniku ani też nie leży w jego pierwotnej niecce. Jak zaświadczają znane nam dziś mapy, aż tak daleko na północ wody Chojoka (vel Kaplycioka) nigdy nie sięgały.

Na obrzeżach dawnego Chojoka wyrosło z biegiem czasu sporo domów mieszkalnych, umiejscowionych głównie wzdłuż ulic Południowej, Górnośląskiej i Stawowej. Ta ostatnia nazwa jest zresztą jedyną widoczną dziś pamiątką po dawnym zbiorniku.

Być może warto więc, Drodzy Mikołowianie, wybrać się latem na rowerową wycieczkę do Łazisk Średnich, przespacerować się tamtejszą ulicą Stawową i spojrzeć z nostalgią na pola, łąkę i zagajnik, ku którym ulica ta prowadzi? Przed wiekami ta ziemia była nasza…


Źródła drukowane: [SZD0038]

• Łaziska Górne: Siedem wieków historii, red. A. Stępniak, Katowice 1986, s. 304.

• W poszukiwaniu stawu mikołowskich mieszczan: Choinny łęg, A.A. Jojko [w:] „Gazeta Mikołowska” nr 03/2013 (264), III 2013, s. 36-37.

• Z przeszłości Mikołowa i jego okolicy, K. Prus, Katowice-Mikołów 1932, s. 65.

• Źródła kartograficzne do dziejów Mikołowa (do 1945 roku), P. Greiner, M. Mączka, Mikołów 2007, s. 15, 21, IX.

Źródła archiwalne:

• Mapa Szczegółowa Polski WIG 1:25 000 w cięciu map zaborczych, Rejon Zagłębie Polskie, Arkusz 15, 3391 (5879) Mikołów 1926, sygn. G6520 s25 .P61, ze zbiorów Library of Congress, Washington, DC, USA.

• Topographische Karte 1:25 000 (Meßtischblatt Ostdeutschland), 5879 (3391) Nikolai 1914, ze zbiorów Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego.

• Topographische Karte 1:25 000 (Meßtischblatt Ostdeutschland), 5879 (3391) Nikolai ca 1942, ze zbiorów University of California Berkeley Library, USA.

• Urmaßtischblatt Bande II, 1827, Blatt 4 [Mikołów] [1:25 000], oprac. E. von Sydow, Archiwum Państwowe w Katowicach, Oddz. Gliwice, Zbiór kartograficzny, sygn. 351.