• [2009],  Mikołów,  Śmiłowice

    Mikołów – Pierwsza stolica polskiego skata

    Skat to bardzo popularna gra karciana, wywodząca się z Niemiec i powstała prawdopodobnie na przełomie XVIII i XIX stulecia. Na Śląsku skat pojawił się już w XIX wieku i wnet zdobył tutaj tak wielką popularność, że bywa on nawet nazywany „śląskim brydżem”. W odróżnieniu od wielu rejonów zachodniej Europy, na Śląsku skat przez długi czas uważany był za grę stricte towarzyską, nie wymagającą tworzenia rozbudowanych struktur organizacyjnych oraz kodyfikacji i ujednolicania reguł. Dlatego też pierwsze poważniejsze próby zrzeszania się śląskich „szkaciorzy” podjęto dopiero w latach pięćdziesiątych XX wieku. Sprzyjała temu inicjatywa tygodnika ilustrowanego „Panorama”, który w latach 1955-1956 podjął na swych łamach próbę spopularyzowania skata oraz ujednolicenia zasad gry. Wkrótce…

  • [2009],  Mikołów

    Trudne wybory przedwojennych nauczycieli

    Niełatwe jest życie nauczyciela – przyzna to zapewne każdy, kto choć przez moment miał okazję zetknąć się z tym zawodem. Lecz cóż znaczą dzisiejsze problemy w porównaniu z wymogami, jakie stawiano kandydatkom do pracy w śląskich szkołach w okresie międzywojennym. Po przejęciu części Górnego Śląska przez państwo polskie (1922) i utworzeniu autonomicznego Województwa Śląskiego, szkolnictwo na tym terenie zostało formalnie wyłączone spod władzy Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego i podporządkowane władzom wojewódzkim. Wojewoda Śląski był równocześnie kuratorem, zaś fundamentem prawnym dla funkcjonowania tutejszych szkół były ustawy Sejmu Śląskiego. Wkrótce też zaczęło się pojawiać coraz więcej różnic pomiędzy zasadami panującymi w szkołach śląskich a tymi w pozostałych rejonach kraju. Śląsk…

  • [2009],  Mikołów,  Okolice,  Sołectwa

    Historia zapisana w pieczęciach – Mikołowska Policja

    Policja – we współczesnym rozumieniu tego słowa – pojawiła się na Śląsku w czasach pruskich. Aż do wybuchu II wojny światowej formacja ta uzależniona była od administracji lokalnej; ustrój ten przypominał nieco sytuację panującą do dziś w Stanach Zjednoczonych, gdzie Policja na danym terenie podlega bezpośrednio burmistrzowi miasta. Znalazło to odzwierciedlenie w używanych wówczas stemplach i pieczęciach policyjnych: umieszczano tam herb miasta lub samą legendę (opis), natomiast nie odnajdujemy na nich godła państwowego. To ostatnie zarezerwowane było wyłącznie dla instytucji stricte państwowych, takich jak sądy, urzędy finansowe etc. Najwcześniejszy stempel mikołowskiej Policji, jaki obecnie znamy, pochodzi z roku 1848, a więc z czasów urzędowania burmistrza Józefa Szabonia. To właśnie w…

  • [2009],  Mikołów

    Pożar w deszczu – Przyczynek do biografii Rafała Wojaczka

    Mogłoby się wydawać, że o Rafale Wojaczku powiedziano i napisano już wszystko. Szeroko komentowano zarówno jego buntowniczą, obrazoburczą twórczość, jak i przeróżne – mniej lub bardziej kontrowersyjne – aspekty życia prywatnego. Okazuje się jednak, że dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności możemy dziś wzbogacić biografię mikołowskiego poety o pewien nieznany dotąd epizod sprzed ponad półwiecza… W dniach 1-24 lipca 1958 roku Hufiec Związku Harcerstwa Polskiego w Tychach zorganizował obóz harcerski w Istebnej. Komendantem całego obozu był Stefan Szrubarz, jego zastępcą – Ewa Stoińska, a kwatermistrzem – Monika Błędowska. Obozową kadrę tworzyli także: Gertruda Wieczorek, Elżbieta Komandowska, Helena Manowska (komendantka podobozu harcerek), Ewa Kostuj, Józef Piszczek (komendant podobozu harcerzy), Tomasz Czaja, Stefania Kokoszka,…

  • [2009],  Mokre

    Ks. Józef Knosała – Zapomniany dziejopis Mokrego

    Za pierwszego badacza dziejów Mokrego uchodzi obecnie Ludwik Musioł (1892-1970), wybitny archiwista oraz historyk Śląska, rodowi­ty mikołowianin. W 1953 roku opracował on – w formie maszynopisu – historię wsi i parafii Mokre, uzupełnioną dodatkowo w roku 1969. Opracowanie Musioła, zdeponowane przez kilkadziesiąt lat w Od­dziale Zbiorów Specjalnych Biblioteki Śląskiej, zostało wydane w formie książkowej dopiero w 1995 roku, a stało się to staraniem ówczesnego Zarządu Miasta Mikołów. Opublikowanie tej pracy sprawiło, że w powszechnym odczuciu to właśnie Ludwik Musioł awansował do miana pierwszego i de facto jedynego monografisty Mokrego. Jednak przekonanie to nie jest zgodne z prawdą – przed Musiołem co najmniej dwóch innych historyków stworzyło prace na temat dziejów…

  • [2009],  Mikołów,  Śmiłowice

    40-lecie Koła Skatowego w Śmiłowicach 1968-2008

    Koło Skatowe w Śmiłowicach powstało w grudniu 1968 roku z inicjatywy rodowitego śmiłowicza-nina Jana Jojko, stanowiąc wówczas sekcję Ludowego Zespołu Sportowego „Zryw” Śmiłowice. Była to pierwsza oficjalnie działająca sekcja skatowa na terenie obecnego Mikołowa. Turniej inaugurujący działalność Koła odbył się 21 grudnia 1968 roku w budynku remizy strażackiej w Śmiłowicach, a uczestniczyło w nim 12 zawodników. Zwycięzcą okazał się Gerard Mucha, który w 3-rundowych rozgrywkach zdobył łącznie aż 3357 punktów. Już wówczas wprowadzono szereg rozwiązań, które obowiązywały również w latach następnych. Kierownikiem zawodów został Jan Jojko, przewodniczący Koła, który we współpracy m.in. z Ludwikiem Rzepiakiem czuwał nad całością spraw organizacyjnych. Funkcję sędziego głównego zawodów powierzono najstarszemu spośród uczestników, Józefowi Michalczykowi…

  • [2009],  Mikołów

    Mikołów 1939: Rozstrzelane gospodarstwo

    Spośród zbrodni popełnionych przez Niemców w pierwszych dniach II wojny światowej, w zbiorowej świadomości mikołowian funkcjonuje dziś w zasadzie tylko jedna – egzekucja dwunastu powstańców śląskich i harcerzy, przeprowadzona na mikołowskich Groniach w dniu 17 września 1939 roku. Jednakże wkraczające do Mikołowa oddziały Wehrmachtu mają na sumieniu także i inne zbrodnie. O jednej z nich warto dziś przypomnieć… Był późny wieczór, 3 września. Kilka godzin wcześniej, po ciężkich walkach w okolicach Gostyni i Wyr, wojska niemieckie zdołały w końcu przełamać polski opór i wkroczyć do Mikołowa. Dorośli mieszkańcy starego gospodarstwa Wróblów, położonego wówczas w górnej części ulicy Pszczyńskiej, kończyli powoli dzień; dzieci już dawno spały w łóżkach. Nic nie zapowiadało…